sobota, 29 czerwca 2013

Od Damiena - Jak tu się zjawiłem.

Siedziałem sobie w lesie. Na drzewie. Nagle usłyszałem pod sobą trzask gałęzi i odgłosy łap. Spojrzałem. Była to przyczajona, czarno biała wilczyca. Zszedłem cicho z drzewa. Ukryłem się. Wziąłem rozpęd i... z zamachem wpadłem na wilczycę. Toczyliśmy się tak az wpadliśmy do jakiegoś jeziorka. Gdy już udało nam się wygramolić wilczyca spytała:
- Jak się nazywasz? Nie znam cię.
- Jestem Damien. A ty?

< Ciconia? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz